Portia Labiata – pająk który może. Wszystko.

Muszę coś wyznać – lubię wszystkie zwierzęta, dopóki ilość ich kończyn nie przekracza liczby 4. Wszystko co ma więcej niż 4 nogi mnie odrzuca i po naruszeniu mojej sfery komfortu kończy przemieszczone poza nią (jeśli mam dobry humor), albo zmiażdżone kapciem (jeśli mam zły). Są pewne wyjątki, na przykład głowonogi czy niesporczaki, o których kiedyś też zrobię notkę. Ale ta będzie poświęcona jedynemu pająkowi, którego mógłbym tolerować z uwagi na jego niesamowite zdolności. Portia labiata, nazywana również kotem świata pająków. Jeśli masz arachnofobię to lojalnie i szczerze odradzam czytanie tej notki.

Czytaj dalej